mam 21 latek
mieszkam w srodkowej anglii
w takim malym brixworth
moim rodzinnym miestem jest nowy sacz
wiec niektorzy mowia ze w zylach mam
goralska krew ;)
Link :: 01.04.2005 :: 18:05
siedze od wczoraj przy telewizorze i patrze co sie na tym swiecie, a konkretnie w Watykanie dzieje i jest mi smutno...nie jestem jakos tak specjalnie wierzaca, ale od kad pamietam byl papiez...i papiezem byl Karol Wojtyła...byl zawsze i nagle mam swiadomosc, ze ku kresowi zbliza sie cos , co do tej pory bylo dla mnie wieczne :(

Komentuj(2)


Link :: 02.04.2005 :: 12:20
piekna pogoda, nic tylko isc z kims milym, inteligetnym, fajnym, blyskotliwym, godnym uwagi, cieplym, kochajacym, opiekunczym i delikatnym na spacer...to ja pojde poszukac kogos takiego
Komentuj(0)


Link :: 02.04.2005 :: 12:42
ja jestem taka...czasami nieswiadomie a czasami jest to zupelnie zamierzone

Komentuj(4)


Link :: 02.04.2005 :: 16:12
chce byc dla Ciebie jak

chce zawsze byc blisko, chronic przed zlem i niepowodzeniami, pomagac Ci skakac o kilka centymetrow wyzej w chwilach szczescia, chce pokazywac ci droge, zapalac swiatlo gdy sie gubisz, robic herbate gdy wracasz zmeczony z pracy, usypiac kolo Ciebie cichutko i delikatnie...bardzo za Toba tesknie...
Komentuj(0)


Link :: 03.04.2005 :: 00:28
pokazcie ze myslicie o Papiezu...pokazcie ze pamietacie!!wpisujcie sie



tutaj




Komentuj(2)


Link :: 03.04.2005 :: 16:05
DZIEKUJE kochani, ze jednoczymy sie i dajemy tego wyraz na wielu stronach internetowych, to wazne

ps. Agniesia dzieki :)







Komentuj(3)


Link :: 03.04.2005 :: 20:39
smutno mi...jakos nie chce mi sie tlumaczyc dlaczego...jakos tak fofrostu...tzn nie bez powodu, ale pewnie i tak uznacie, ze to nie powod , zeby sie smutkowac, zwlaszcza w takie dni jak ostatnio...

Komentuj(4)


Link :: 03.04.2005 :: 20:47
TAAAKI slodziutki...


Komentuj(3)


Link :: 04.04.2005 :: 02:04
z mezczyznami jest tak :
@) albo sie ich kocha
@) albo sie ich nienawidzia
@) albo sie ich olewa

pokocham sobie jeszcze troche, a potem jak mnie dalej bedziesz wkur**** to...dalej Cie bede kochac bo to jest takie cholerstwo, ze jak sie raz przyczepi to trudno to wywabic


Komentuj(3)


Link :: 04.04.2005 :: 16:57
nienawidze tego!! nienawidze rozumiesz!! nie dam sie tak traktowac!! do cholery jasne co ja to jestesm?? kopciuszek jakis?? ja juz tak dluzej nie moge... po co ja Cie kocham?? po co??!! po to zeby cierpiec?? zeby bylo tak jak teraz??

jaka ja jestem glupia i naiwna!! nigdy sobie tego nie wybacze...a ja liczylam dni, czekalam jak glupia na ta mature...zeby tylko moc sie spakowac i jechac do Ciebie...ale...ale ja Tobie nie jestem tam wcale potrzebna...

i nie zauwazylam nic, kiedy mowiles, nie mysle o tym jeszcze jest duzo czasu...ja glupia myslalam, ze masz racje...dopiero koniec marca..jeszcze 2-3 miesiace...
Komentuj(0)


Link :: 04.04.2005 :: 17:02
marzylam i liczylam....czy damy rade, czy wystarczy nam pieniedzy...jak to bedzie? takie dorosle zycie, tylko my, we dwoje...ja bede miala Ciebie, a Ty tylko mnie..piekne, jak bajka...bedziemy jesc razem sniadanie, wychodzic do pracy...wracac, jesc obiad...moze pojdziemy na spacer...

pojde...sama
Komentuj(2)


Link :: 04.04.2005 :: 18:39
eh...no i co ja mam z Toba zrobic?? no co??

co robie nie tak?? mam milczec?



Komentuj(1)


Link :: 04.04.2005 :: 21:21
siadam wieczorem w oknie i mysle, a moje mysli jak letnie motyle ulatuja w ciemnosc nocy, leca do ksiezyca, leca, zeby mu opowiedziec co sie stalo...co sie stalo za dnia, kiedy jeszcze nie byly tak wolne, tak beztroskie i figlarne...leca przez okno jak swietliki...



Komentuj(1)


Link :: 05.04.2005 :: 13:21
dziwny poranek...od srodka bylo mi goraco, a cialo mialam zimne, widzialam, jaka jestem blada...przez chwile bylo mi lekko..moze moja dusza nie zdazyla wrocic ze swej sennej rzeczywistosci...?





a potem wstalam i co sie okazało??, ze nie ma nic do jedzenia w lodowce....same
Komentuj(1)


Link :: 05.04.2005 :: 19:09
wlasnie patrze przez okno a jakies70m dalej idzie...palma...taka palma wielkanocna...no idzie tzn ja niosa ..trzech ludzi ja nislo bo taaaka dluga byla...myslalam, ze mam przewidzenia...haha

Komentuj(4)


Link :: 06.04.2005 :: 17:34
tutaj


tak wyglada msza za papieza u nas na rynku
Komentuj(0)


Link :: 06.04.2005 :: 23:05
nic sie nie dzieje...zmarzlam tylko...jestem zmeczona...chyba na kilka dni odpuszcze sobie pisanie...no chyba ze mi sie zachce... pozdrawiam was serdecznie i caluje mocnoo
Komentuj(5)


Link :: 07.04.2005 :: 18:35
no i nie da sie, no nie da sie moje kochane :) no bo jak tu nic nie naskrobac jak zarzucacie, ze was zostawiam :)

tylko, ze nic zupelnie sie nie dzieje, jest mi troszke smutno...zwlaszcza kiedy przychodza weekendy, siedze sama w domu przed kompem i tesknie...

ciezko mi i zle...wiecie jak to jest kiedy ukochana osoba jest 2500km od was? zaczynacie tesknic nawet za jego zlosliwosciami, dochodzicie do w niosku, ze nikt, ale to nikt na swiecie nie potrafi was tak wkur..., tak wyprowadzic z rownowagi i tak doprowadzic do placzu...a tu przychodzi dzien kiedy nagle za tym zaczyna sie tesknic...a to nie jest normalne...


pusto mi tak...





Komentuj(2)


Link :: 08.04.2005 :: 01:20
dochodze do wniosku, ze posiadanie chlopaka, ktory jest daleko jest uciazliwe...i drogie telefony drogie, poczta tez nie tania i dlugo idzie... napisze czlowiek list i za nim dojdzie to musi sprostowanie pisac... dziekujmy naukowcom za internet, dzieki temu mamy naszych mezow blisko siebie... co prawda to nie to samo ale zawsze cos




Komentuj(2)


Link :: 08.04.2005 :: 03:30
NIE MOGĘ NO PO PROSTU NIE MOGĘ!!!!

a ja nie moge usnac...zaraz mi sie komp zwiesi bo sie przegrzewa i przestaje dzialac kiedy chce!! eh.... ptaszki spiewaja..chyba im sie cos poje.... ... .... .... .... .... ...... ..... .. .... .... ... ....... ...... . . .... . ... ... . . ... .. .. ...... .... .. .. dziwne te nasze ptaszki... o i widzac jak mi sie nudzi...

jak bedziecie chcieli/ly to moze dzis wieczorkiem napisze cos o moim misiaq...jakies konkretne pytania ??



propo spiewajacych ptaszkóff




tylko glosnik wlaczcie :) :) :) :P :P :P :) :) :)


Komentuj(0)


Link :: 08.04.2005 :: 13:57
mezczyna mojego zycie??

ma lsniace, brazowe oczka i potafi wytworzyc tyle ciepla, ze chyba nikt by tak nie potrafil...

ale pewnego dnia opuscil swoja mloda zone, wisadla w samolot i polecial do anglii...nie wiem kiedy wroci...czy wroci...

smutno i pusto...choc staram sie nie smucic, bo przeciez nie polecial tam dla jakiego swojego kaprysu...


Komentuj(2)


Link :: 09.04.2005 :: 00:37
bezsennosc...straszne to jest..czlowiek niby jest spacy, a jak sie polozy to sie przewraca z boku na bok, a jak juz usmie to sie mu takie bzdury smija ze lepiej sie obudzic...szklanka mleka z miodem i lulu... moze pomoze...ale:

Komentuj(2)


Link :: 09.04.2005 :: 16:24
musze poruszyc dwie sprawy:



po pierwsze zauwazylam niesamowita zmiane...od kiedy mama kupila nowa lodowke przestala sie ciagle wydzierac "zamykaj lodowke bo zimno :ucieka:!!!!"




po drugie: dziewczyny sa glupie!!...dziwne, ze tak mowie?? moja jedna kolezanka marnuje swoje mlode zycie z facetem starszym od siebie...za duzo starszym...a druga z moldszym od siebie...nie duzo mlodszym, ale birac pod uwage, ze chlopcy rozwijaja sie pozniej...to jest za nia ze 4 lata!!...zal mi ich...milosc?? nie jestem tolerancyjna?? (cholera nie lubie pisac dlugich notek bo sie nikomu nie chce ich czytac)



jestem tolerancyjna i tez jestem zakochana , ale nie mozna miec klapkoff na oczach...trzeba myslec troszke dojrzalej!!masakra...


chcialam dodac jakis obrazek, ale musialby byc brzydki chyba...bardzo brzydki!
Komentuj(0)


Link :: 10.04.2005 :: 00:28
moja dawna pasja sie w mnie odzywa...bede poetka

leze i patrze
patrze i leze
a nade mna sufit
a na suficie gwiazdy
gwiezdzisty sufit
coraz nizej
coraz nizej spada

a ja leze i slucham
slucham i leze
wolam Cie, wolam
prosze gwiezdziste gwiazdy
ale one nie wiedza
nie widza
nie rozumieja...






Komentuj(0)


Link :: 10.04.2005 :: 15:32
ale mi psycha siada... nie potrafie juz spokojnie z nikim porozmawiac.. albo krzycze, albo placze... jest coraz gorzej ... po co ja to pisze, to nie ma sensu, nie chce gadania typu : bedzie dobrze, bedzie lepiej, nie chce ani litosci ani wspolczucia, nie chce zaklamanego zrozumienia mojej sytuacji! chce jednego.. niech on cos postanowi ! ja nie chce juz tak zyc... co mam z tego, ze tak cierpie, tesknie i czekam?? nic!! nic, nawet "kocham cie" na gg ... nawet "tesknie" nawet "mi tez jest ciezko" ...ja juz nie chce tak dluzej ... nienawidze tego!! nigdy jeszcze sie tak nie meczylam, nigdy! czy ja na prawde jestem taka okropna?? czy ja nie daje sie kochac? co jest ze mna nie tak! no co??

Komentuj(1)


Link :: 10.04.2005 :: 23:01
gdzie nie wejde to konkurs na dollsa...czy jak im tam...wszedzie dollsy...masakra...ale szkoda, ze nie mam czsu bo sama bym sie w to pobawila...haha co myslicie - taka stara a taka glupia
takiego znalazlam...sliczniasty...kiedys sie naucze i tez bede sliczne robila taki ale na razie nie ma czasu na to

Komentuj(1)


Link :: 11.04.2005 :: 16:31
eh wczoraj...tzn dzisiaj siedzialam na gg do 6 rano a na 7'50 d0 szkoly...chyba nie musze wam mowic jaka jestem padnieta! odwolalam nawet wizyte u mojego ulubinego dentysty..."ulubiony dentysta"?? tak, to nie zart;) myslicie, mozna lubiec fryzjera...czy kogos innego, ale dentyste?? on jest niesamowicie...nie, to zle slowo...nie jest niesamowicie..jest pzystojny fofrostu...i mily i smieszny i delikatny ...haha i ma takie dziwne przyzwyczajenie, zawsze kiedy wklada mi rece do buzi o cos mnie pyta...raz sie to dla niego zle skonczylo, bo chcialam mu odpowiedziec...:)


a i wozi mnie na rozowym fotelu ;)
Komentuj(1)


Link :: 12.04.2005 :: 23:50
i stało sie ... facet mnie zostawil, nawet nie chce mi sie o tym pisac, nic mi sie nie chce pisac oo niczym... jak ja go kocham
Komentuj(5)


Link :: 13.04.2005 :: 22:10
dziekuje wam...nie mialam nawet ochoty wlazic na bloga, ale sie zmusilam...bo jak sie zaczne zamykac w sobie to znowu bedzie katastrofa...a drugi raz sie nie uda ... jeszcze raz wielkie thx dla was ...
Komentuj(0)


Link :: 14.04.2005 :: 16:58
za kilkadziesiat dni matura...nic nie umiem i nie moge sie uczyc...tak sie glupio zakochalam...ale co ja na to poradze...KOCHAM CIE.kocham i nic wiecej .... Ty i tylko TY....
Komentuj(1)


Link :: 15.04.2005 :: 19:29
kochani moi drodzy :)...raczej moje drogie i kochane :) juz troszke lepiej u mnie...nadal mam nadzieje ... a nadzieja matka zakochanych :)
Komentuj(0)


Link :: 16.04.2005 :: 18:44
cos wam powiem : jesli macie mozliwosc to sciagnijcie sobie piosenke 3 doors down "when i'm gone" jest piekna,ma piekny text...a i nadal namawiam: glosujcie na bejjbi... link w notkach nizej :)
Komentuj(0)


Link :: 16.04.2005 :: 23:28





There's another world inside of me
That you may never see
There're secrets in this life
That I can't hide
Somewhere in this darkness
There's a life that I can't find
Maybe it's too far away...
or maybe I'm just blind...

Maybe I'm just blind...

[chorus]
So hold me when I'm here
Right me when I'm wrong
Hold me when I'm scared
And love me when I'm gone
Everything I am
And everything in me
wants to be the one
You wanted me to be
I'll never let you down
Even if I could
I'd give up everything
If only for your good
So hold me when I'm here
Right me when I'm wrong
You can hold me when I'm scared
You won't always be there
So love me when I'm gone
[chorus end]
(And)Love me when I'm gone...
Komentuj(0)


Link :: 16.04.2005 :: 23:36
juz nie pamietam kiedy napisalam cos sensownego.... przepraszam was...ale jakos tak sie dzieje, ze nic sie nie dzieje...nic sie nie zmienilo, nadal jestem zakochana i nadal..jest jak jest ... hmmmmm...a moze bedziecie chcieli wpasc na forum... niby to forum strony o moim miescie, ale sa tam rozne tematy... bardzo by bylo fajnie... jesli sie zdecydujecie to zapraszam (link w ...linkach obok:):) )

Komentuj(0)


Link :: 18.04.2005 :: 21:20
eh...dajesz mi nadzieje...dlaczego? dlaczego nie pwoesz, ze nic z tego juz nie bedzie...myslisz,ze ta nadzieja jest lepsza? moze dla ciebie...moze nie masz przez to wyrzutow sumienia..ale ile mozna zyc nadzieja...ile mozna czekac? kocham Cie wiesz o tym...a ja wiem,ze bardzo sie zmienilam..."nie da sie zmienic z dnia na dzien?" moze i masz racje...ale ja dopiero teraz zrozumialam co stracilam...stracila i chce to odzyskac..jak najszybciej...
Komentuj(1)


Link :: 18.04.2005 :: 23:47
dla Ciebie ... ofieczunia

Komentuj(0)


Link :: 19.04.2005 :: 12:46
odezwalam sie dzisiaj nawet do tej... tej.... mniejsza o to kogo, doszlam do wniosku, ze po co sie klucic...a raczej nie odzywac do siebie skoro nikt nie pamieta o co poszlo... nie lubie jej (raczej) ale jak kiedys powiedzieli kibice "nie musimy sie lubiec, wystarczy, ze bedziemy sie szanowac" konczymy szkoloe i po co nam to?? kiedys po ilus latach spotkamy sie na ulicy, czy na jakims spotkaniu klasowym i co dalej bedziemy sie jak dzieci zachowywac?
Komentuj(0)


Link :: 19.04.2005 :: 23:01
napisalam.. napisalam "wroc do mnie" napisalam "nie istnieje bez Ciebie" i pytam czy to cos dla Ciebie znaczy?
Komentuj(2)


Link :: 21.04.2005 :: 20:12
wiele tzw feministek i wolnych kobiet uzna ze to co pisze jest nienormalne...i ze daje oznake swojej slabosci, ale jesli ktos cos robi dla milosci, w jej imie to nie okazuje slabosci ale wielka odwage, jesli ma checi walczyc o swojej szczescie to jest bohaterem...

misiu kocham cie...prosze, prosze pomysl o nas...wroc do mnie...






Komentuj(3)


Link :: 21.04.2005 :: 21:14
sama sie sobie dziwie...zawsze bylam dumna, za dumna...a teraz? teraz jestem pusta jak butelka po wypitym piwie, rozbita jak bombka ktora wypadla komus niechcacy z rak 24 grudnia...ale jeszcze jest we mnie plomyczek i kurwa nie dam go tak latwo zgasic!!


chyba,ze powiesz mi te trzy slowa... powiedz mi to i bedziesz mial spokoj...tylko trzy slowa: NIE KOCHAM CIE
Komentuj(0)


Link :: 22.04.2005 :: 12:34
boshe jeszcze 18 dni!! boshe a ja sie nic nie ucze!! ..nie ucze sie bo mysle tylko o Tobie...zawale mature i bedzie na Ciebie
Komentuj(0)


Link :: 22.04.2005 :: 22:14
teskni mi ie i co z tym poczac?? Misiaczku moj Ty kolorowy, moj Ty robaczku swietojanski, moj ksiezycu, moje slonce, moje powietrze... moj Ty promyku nadzieji na lepsze jutro... eh moj ty jedyny...moj Ty potworku
Komentuj(0)


Link :: 23.04.2005 :: 15:29
IDIOTKA!! ale mnie wczoraj wkurwila kasjerka w reaku...no masakra... kasuje, kasuje i za chwile wziela do reki dymke (taka cebulka) i pizd nia do zwrotow...ja na nia patrze a ona: no co nie ma kodu... wiec ja na to: dzwoni sie w takim wypadku na "owoce-warzywa" i prosi o barkod, a przedewszystki przeprasza klienta i mowi jaki jest problem ( przynajmniej mnie tak uczył Fafciu) no wiec ona z laska podniosla sluchawke ( mieli ta gume w ryju i patrzy jakbym jej matke fortepianem zabila) dzwoni i pyta mnie bezczelnie : a jak to sie nazywa? no nie! tego juz za wiele! myslalam ze wyjde z siebie i stane obok... rozumiem,ze ktos czegos nie wie i nie umie, tez nie wiszystko wiedzialam,jak zaczynalam pracowac, no ale to jej bezczelne zachowanie!! szkoda gadac!
Komentuj(0)


Link :: 23.04.2005 :: 19:57
dzwoni telefon...no wiec pedze do niego jak glupia... pedze...bo przeciez moze to on...moze to on dzwoni, w koncu weekend...to nic ,ze od trzech dni ie nie odezwal...moze doszedl do wniosku ze dosyc tej farsy....a to pomylka...pomylka....

Komentuj(0)


Link :: 23.04.2005 :: 20:28
od milosci do nienawisci jest tylko maly krok...a ja jestem na krawedzi...nie chce, nie moge zaczac cie nienawidzic bo przegram..przegram wszystko...siebie,ciebie nas...ale juz mi sie smutek w sercu nie miesci...caly bol psychiczny zamienia sie w fizyczny...nie przypuszczalam,ze serce tak na prawde moze bolec...fizycznie bolec

Komentuj(3)


Link :: 24.04.2005 :: 02:36
jest strasznie cicho... sama nie wiem, co o tym myslec, boje sie, boje sie tego wszystkiego, tego nowego zycia...zycia bez niego, bo juz chyba trace nadzieje...trace sily by miec nadzieje, na to,ze bedziemy jeszcze razem...to brzmi jak tani romans, bez sensu...a ja sie czuje tak jak ten misiak...nie moge sie do Ciebie dostac...
Komentuj(1)


Link :: 24.04.2005 :: 20:04
a tak latwo powiedziec komus nie przejmuj sie, olej go...ciezej samameu to zrobic...a le dosyc filozowania. poklikalismy dzis chwilke przez gg, i powiedzialam,ze sie zmienil...no bo co? zmienil sie...za jakis czas juz nie bedzie tym chopakiem ktorego pokochalam...moze wtedy bedzie lawiej ? serduszko nadal boli...


Komentuj(1)


Link :: 25.04.2005 :: 02:20
patrzy mi gleboko w oczy... mowi mile slowa i co tu z takim zrobic? podoba mi sie, ale traktuje go jak...jak najlepszego kumpla...taki moj dobry duszek na zly humor. haha np. wczoraj: ide sie kompciac a tu telefon, no to mysle odbiore jeszcze a co mi tam...i slysze: czesc co robisz, moze gdzies wyskoczymy? no to ubietam spodnie, bluzke i wychodze, nie potrafie mu odmowic,a zmeczona bylam jak cholera...pokrecilismy jazde, wypilismy po jakims dziwnym soku z kaktua i sliwkof i odstawil mnie do domu...jak on to mowi SPONTONY sa najlepsze pozdro jakbys tu kiedys trafil
Komentuj(3)


Link :: 25.04.2005 :: 23:33
faceci sa wredni!!!!!a ja zostane zakonnica! i to nie jest smieszne! zapatrzylam sie dzis na takie w Łagiewnikach..fajne ciuszki maja...bede zakonnica i bedzie fajnie

juz mam dosyc tych ciaglych zmian nastrojow...wstaje rano i mowie sobie: nowy dzien, dosyc smutkoff niech spada...ten stan trwa do ok 13...potem zapominam na chwile,ze go nie lubie a ok 21 zaczynam intensywnie myslec co z tym zrobic zeby snie nei narobic a zeby bylo jak ja chce...

i dlatego pojde do zakonu. ..bede "siostra miłosierdzia Bożego"...zawsze bardziej interesowali mnie inni niz ja sama...wiec nic sie nie zmieni..szkoda, ze ci INNI nie zauwazali tego!
Komentuj(0)


Link :: 25.04.2005 :: 23:39
a i jeszcze jedno...co do liczniczkoff z boczku ... "razem" nie usune...przynajmniej na razie bo mam do niego sentyment... niech sobie liczy a co do "zobaczymy sie?" to juz wiem ze sie nie zobczymy przez najblizsze 2-3 moze nawet 4 miesiace ... i do niego nie mam juz sentymentu...wiec papa - to tyle tak dla wyjasnienia
Komentuj(4)


Link :: 26.04.2005 :: 20:21
kochane stworzonka moje to nie chodzi o to, ze ja rozpaczam i dlatego tak mysle...owszem, rozpaczam ale to nie ma nic wspolnego z tym zakonem

a tak poza tym...znalazl sie nowy "zŁoty" czlowiek...jeszcze nie jestem pewna na 100% jak moge mu ufac, na ile...i jeszcze nie wiem, dlaczego jest taki, jaki jest..ale jakby znalazl adres tego bloga to chce mu powiedziec : dziekuje :*
Komentuj(2)


Link :: 26.04.2005 :: 21:37



cytrynka....bo fajna jest
Komentuj(0)


Link :: 27.04.2005 :: 18:20
kupilam sobie buty i torebke haha nikomu sie nie podobaja moje buty, moja fumfela powiedziala, ze moze i sa fajne, ale ona by takich butow na mature nie ubrala...sliczne sa przeciez

a do nich biala sportowa torebke...przeciez nie musze isc jak wszystkie laski w butach na obcasie...nienawidze byc taka jak inni, szblonowa....
a a pozatym zafarbowalam sobie wloski na czarno po wielu experymentach wrocilam do tego w czym czuje sie najlepiej
Komentuj(3)


Link :: 29.04.2005 :: 19:17
nie pisalam....bo siadl mi komp...wszystko padło...nie uwierzycie ale zostalo mi tylko gg no a jak wszystko dziala to ja nie mam czasu...ide sie robic na bostwo cmokusie kochani
Komentuj(1)


Link :: 29.04.2005 :: 22:01
haha co za paradoks...zrobilam sie na bostwo i siedze w domu i czekam na wybawiciela od tej niedoli... i jakos sie nie zanosi ,zebye sie pokazal... na a o 12 czar prysnie i z zmienie sie w i co bedzie??
Komentuj(2)


Link :: 30.04.2005 :: 11:02
no i nie ma o czym mowic... kasiaze na bialym rumaku sie nie pojawil... nie mam do niego najmniejszego zalu, nie jestem zla, ze tak wyszlo, ale jest mi potworbnie, zajebiscie i w ogole przykro, ze nie napisal chocby esemeska : sory dzis odpada... nic by sie nie stalo... nie mam do niego zadnych praw, on jest wolny, ma swoich znajomycj i nie dziwie sie ,ze woli z nimi sie pokazywac niz ze mna... ok nie ma sprawy
Komentuj(1)


Link :: 30.04.2005 :: 17:56
RATUNKU POMOCY!!! potrzebuje szablonik z owieczka...jakis super extra ...jak ja :)
Komentuj(1)


Link :: 30.04.2005 :: 21:09



no i juz .... mam nowy szablon troszke za jasny jak dla mnie, boje sie, ze sie pobrudzi
Komentuj(2)


Guest Book
Sign In


ARCHIWUM

2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń


LINKI

Blogi

myszunia
mylife-myhistory
bezsenna
kochampanabe
obrazki I
obrazki II
wampirek
agniesia
film

Polecam


forum
wns.pl
onet
interia
wp
kafeteria
deviantart
digart


Layout by: Sleepwalker.
Graphic: Ate Verbti.
Code: Ate Verbti
Pic: Deviantart